Coś ostatnio nie idzie mi to pisanie, lalkowanie, fotografowanie... Właściwie z wielu powodów, ale najwiekszym z nich jest brak czasu. Więc jedno ubranko szyje cały tydzień, żeby zrobić zdjęcie zbieram sie w sobie drugi tydzień... I tak dalej. Szkoda, że ferie mam dopiero od 13, ten ostatni miesiąc przed wolnym zawsze jestem strasznie rozleniwiona. Wy też tak macie?

Oceny na pólrocze będę miała jako takie, mogło być gorzej, ale nie pogardziłabym lepszymi. Uszyłam dla Kazusy kimono (dosyć prowizoryczne).
Pamiętam, że jak czekałam na lalkę, to miałam określony pomysł na nią, ale odkąd przyszła, wizja zmieniła się setki razy. Więc na razie - charakteru brak... Postaram się jakąś historyjkę dla niej naskrobać jutro na geografii (nie znoszę tego przedmiotu) bo mój przemyślany w 200%, idealny charakter (no krew mnie zalewa...) dla niej nijak się ma z jej wyglądem...
Pozdrawiam wszystkich, którzy mają ferie od 13 lutego i tak jak ja nie mogą się ich doczekać
-
persephone-xoz:
-
Ayu&Ana:
-
patrryk b.:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›